Kapiąca bateria to jeden z tych problemów, które na początku wydają się błahe. Jedna kropla co kilka sekund – nic wielkiego. Do czasu. W skali doby to nawet kilka litrów zmarnowanej wody, a w skali roku realne koszty i irytacja. Co gorsza, kapanie to często pierwszy sygnał, że wewnątrz baterii dzieje się coś niepokojącego.
Dobra wiadomość? W większości przypadków problem da się rozwiązać samodzielnie – szybko i bez dużych kosztów. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie szukać przyczyny.